Wypadki 15.09.2026

Blisko 2 promile i dwa uszkodzone pojazdy, zareagował obywatel

60-latek z Mysłowic pijany uszkodził dwa auta na parkingu i próbował uciec. Zatrzymał go świadek, a policja postawiła zarzuty.

Komenda Miejska Policji w Mysłowicach

Starokościelna 2, 41-400 Mysłowice

Policjanci z Mysłowic zatrzymali wczoraj przed jednym ze sklepów mężczyznę, który w trakcie manewrowania na parkingu uszkodził dwa samochody, po czym zaczął się oddalać. Dalszą ucieczkę samochodem uniemożliwił mu właściciel jednego z uszkodzonych pojazdów, który zauważył niebezpieczne zachowanie 60-latka. Sprawca próbował jeszcze pieszej ucieczki, jednak został zatrzymany przez mundurowych, jak się okazało miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu.

Do zdarzenia doszło wczoraj (14.09) około godziny 11:00 na jednym z parkingów sklepowych przy ulicy Kwiatowej. Dyżurny mysłowickiej jednostki odebrał zgłoszenie od obywatela, który był świadkiem niebezpiecznych manewrów wykonywanych przez kierującego Mercedesem. Mężczyzna ten miał uszkodzić samochód zgłaszającego, wobec czego ten uniemożliwił mu dalszą jazdę.

Sprawca chciał oddalić się z miejsca kolizji pieszo, został jednak zatrzymany przez skierowanych na miejsce policjantów z mysłowickiej drogówki.

Sprawcą okazał się 60-letni mieszkaniec Mysłowic, od którego stróże prawa wyczuli silną woń alkoholu. Mężczyzna został poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, jak się okazało miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu.

W trakcie czynności mundurowi zauważyli, że mężczyzna w trakcie swoich manewrów na parkingu uszkodził nie tylko samochód BYD należący do zgłaszającego, ale także zaparkowane na tym samym parkingu Audi.

Sprawca za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem, policjanci zatrzymali jego prawo jazdy.

Źródło: policja.gov.pl

TZ

Tomasz Zawistowski

Relacjonuje interwencje i bezpieczeństwo, dbając o fakty, kontekst oraz odpowiedzialny język.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.